Thread Rating:
  • 1 Vote(s) - 3 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Zabijanie zwierząt"
#1
Cześć! Od jakiegoś czasu coraz częściej trafiam na strony o tematyce zabijania zwierząt, promowaniu wegetarianizmu itd. Na większości tych stron administratorzy nazywają osoby jedzące mięso mordercami, że jedzą niegdyś żywe istoty, które przecież mają uczucia. Dziś moja znajoma lajknęła taką oto stronę https://www.facebook.com/StopZabijaniuZwierzat?fref=ts - wszedłem, a tam zobaczyłem obrazek, który rozwalił mnie do końca, mianowicie ten https://www.facebook.com/photo.php?fbid=...=1&theater. Można pomyśleć, że to troll strona, że prowadzi ją Hawai. Ale nie! Patrzę na reszte postów, a one pisane są na poważnie. Tutaj to jeszcze można mówić, że adminka ma 12 lat, ale jest wiele takich stron prowadzonych nawet przez dorosłych. Możecie mi wytłumaczyć dlaczego propagują wegetarianizm nawet wśród dzieci, które do prawidłowego rozwoju potrzebują mięsa? Czy taka działalność nie powinna być kasowana z facebooka?

Tu następna tego typu strona
https://www.facebook.com/CrueltyAmongTheNations
i cytat z tej strony "Mięso to morderstwo!
Karmisz siebie i swoich najblizszych smiercia .. "
Reply
#2
Czyli jesteś przeciw jedzeniu mięsa??

Np piersi kurczaka??

A chyba mięso odpowiada za coś w naszym organizmie
Reply
#3
Jestem przeciw ludziom, którzy zakazują jedzenia mięsa, bo sami lubią umartwiać swój organizm jedząc jedynie warzywa. Źle mnie zrozumiałeś. Big Grin
Reply
#4
Jest książka o mięsie pisana przez wegetarianina o dokładnie takim samym tytule. Wegetarianie są spoko.
Reply
#5
Książka o mięsie pisana przez wegetarianina. Cool
Reply
#6
Mi to tam zwierzątka mają smakować, a nie jakieś warzywka. Gardzę takimi osobami które wpieprzają zielone jedzenie, a co piątek zasuwają do KFC na kubełek Classic
Reply
#7
Wink 
KFC to nie mięso anyway
Reply
#8
Wink 
bo w mięsie z kfc nie ma mięsa Cool
Reply
#9
Jest "lżejsza" forma wegetarianizmu - semiwegetarianizm. Opiera się na kurczaku (ogólnie też drobiu) i rybach. Osobiście jestem i żadnych niedoborów nie mam, mięsa całkowicie nie wyłączę, bo nie jestem na tyle głupia żeby sobie załatwić anemię w swoim wieku. Jeżeli tą stronę prowadzi jakaś dwunastolatka to współczuję jej psychiki, bo dawanie takich obrazków o kiełbasie jest serio chore.

Wegetarianizm to jeszcze ujdzie, ale weganizm? Moja kuzynka była kiedyś na wegańskim weselu, masakra Big Grin
Reply
#10
(2013-12-02, 16:24:06)Sallie Wrote: Jest "lżejsza" forma wegetarianizmu - semiwegetarianizm. Opiera się na kurczaku (ogólnie też drobiu) i rybach. Osobiście jestem i żadnych niedoborów nie mam, mięsa całkowicie nie wyłączę, bo nie jestem na tyle głupia żeby sobie załatwić anemię w swoim wieku. Jeżeli tą stronę prowadzi jakaś dwunastolatka to współczuję jej psychiki, bo dawanie takich obrazków o kiełbasie jest serio chore.

Wegetarianizm to jeszcze ujdzie, ale weganizm? Moja kuzynka była kiedyś na wegańskim weselu, masakra Big Grin


Zaraz, zaraz. Że bez wódy!?
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)