Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Myślistwo
#21
Co ty Ci po studiach to niedawno u mnie na wiosce rowy kopali, najlepiej iść na technikum bo studia tylko życie niszczą...
Reply
#22
Mój ojciec jest myśliwym i na dodatek pracuje w Lasach Państwowych na stanowisku leśniczego. Kiedy miałem 3 lata to bałem się wchodzić do jego kancelarii, ponieważ ma tam swoje "Trofea" myśliwskie jak np wypchana głowa dzika na ścianie, czy ogromne poroża z czaszkami jelenia. Rok temu jak miałem 13 lat ojciec zabrał mnie na moje pierwsze polowanie, na razie miałem się tylko uczyć i obserwować. Siedziałem więc z ojcem w ambonie przez 2 godziny i nic, kiedy pojechaliśmy do domu to nazajutrz okazało się że dziki przyszły 20 min po naszym odjeździe Cool.

Jak Ranosik wspomniał myślistwo to nie brutalny sport w którym się morduje zwierzęta. Od najmłodszych lat ojciec mnie uczył że odstrzeliwuje się tylko w określonych sezonach z pozwoleniem. Panują też tam określone reguły, jak np w polowaniu na większą zwierzynę jest absolutny zakaz odstrzału matki z młodymi, czy przewodników stada. Z reguły zabija się osobniki chore, albo bardzo stare.
W polowaniu może brać udział osoba z Związku Łowieckiego, która przeszła testy psychologiczne i ma pozwolenie na broń. Osoby spoza PZŁ czy innej grupy myśliwskiej, którzy zabijają zwierzęta w sidłach czy za pomocą innych pułapek to zwykli kłusownicy. Nie szanują oni zasad którymi kierują się myśliwi podczas polowań i zabijają co tylko w sidła wpadnie. Nawet osobniki młode, albo ciężarne samice, jest to srogo karane i może grozić więzieniem.
Reply
#23
I co po tym technikum ? Tak samo kopanie rowów, w dzisiejszych czasach MUSISZ iść na studia, ale one nie gwarantują Ci bezpiecznej przyszłości jako urzędnik czy leśniczy. Tutaj liczy się przede wszystkim szczęście, oraz znajomości. No, ale jak się nie będziesz uczył to ani jedno, ani drugie Ci raczej nie pomoże Big Grin

fjanek:
Dobrze prawisz Dodgy .
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)