Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pomoc dla zwierząt z przytuliska! Wystarczy klik!
#41
Głosujmy! Mamy już tylko 20 głosów przewagi!
Reply
#42
Oddałem głos.
Reply
#43
Question 
Thanks Wink
Reply
#44
Wy tu się kłóćta a ja powiem krótko ,że z piesków to dobry smalczyk jest Wink
Reply
#45
Podejrzane burgery w Kaliningradzie też są dobre.
Reply
#46
"Więcej psów więcej kebabów" - Hawai
Reply
#47
Filamissa:
Allya:
Pan Smaczny:
Tak sobie czytam Wasze posty i do każdego mam jakąś odpowiedź, ale nie będę pisał czterech powieści. Jest w pół do trzeciej, mam Vene.
Pierwsze, co mi dało do myślenia: pies to nie człowiek, myśli inaczej, kierują nim instynkty, nie rozum. Nic do zarzucenia nie mam. Ktośtam napisał, nie chce mi się teraz cofać, że co ma zrobić człowiek bezdomny, bez dachu i jedzenia. "Kraść?" No i uwaga. ON MOŻE KRAŚĆ. Pies nie może. Pies czy inne zwierzę, co jest normalne, nie może znaleźć sobie pracy, nie może zasadzić drzewa, warzyw, nie może nawet skutecznie wyżebrać jedzenia. Sądzę, że pod tym względem zwierzęta są o wiele biedniejsze od ludzi.
Teraz inna kwestia, znów ktośtam pisał, że usypiać, żeśmy ważniejsi itd. Jesteśmy ważniejsi bo... bo co? Nic nam nie daje prawa do decydowania kto ma żyć, a kto nie. Nie wierzę w Boga/ów, jak dla mnie nikt prawa takiego nie ma.
Dlaczego uważasz człowieka za ważniejszego od, dajmy na to, psa? Bo mamy przeciwstawny kciuk, technologię, rozum? Zwierzęta tego nie mają, rządzą nimi instynkty, jedyne umiejętności jakie posiadają są tymi, które nauczyły się same. A, wiem dlaczego. Pewnie dlatego, że nie jesteś psem i idąc do schroniska/sklepu zoologicznego nie widzisz w klatkach i kojcach ludzi, tylko właśnie te psy. A to żaden argument. Żaden.
A teraz stajemy po drugiej stronie barykady.
Pierwsze o czym pomyślałem, czytając temat: "znowu coś w stylu "kliknij, dasz temu, tamtemu, sobie, mi, ufoludkowi XYZ". Wyśmiewam ludzi, którzy wierzą w ideę, uwaga, KLIKNIĘCIA, TYLKO UDERZENIA PALCEM O PRZYCISK GRYZONIA ku korzyści czegokolwiek. Tutaj jest to co prawda konkurs, więc sprawa przedstawia się nieco inaczej i nie mogę tak też do tego podchodzić. Kliknięcie = oddanie jednego głosu. <i w tym momencie uznałem za stosowne zobaczyć fejsa, wejść na od dwóch lat nie używane i nieaktywowane konto, aktywować je, wchodząc na długo nieużywaną pocztę i znajdując tam kilka tysięcy nowych wiadomości, walkę przegrałem i na fejsa nie wlazłem>
Dobra. Jeden głos. Jeden użytkownik. Wierząc na słowo - 100 głosów oddać trzeba, nie licząc późniejszych oddanych na przeciwnika. Z natury jestem wielkim pesymistą i zwyczajnie nie wierzę w powodzenie tego.
Inna kwestia! Zaraz, przecież Ty nie pomagasz zwierzętom bezpośrednio tylko... schronisku czy tam przytulisku. Gdyby zależało Ci na pomocy psom, nie patrzyłabyś na nazwy, tylko głosowała na byle jakie, bo skoro tam startują, to znaczy, że potrzebują. W takim wypadku najlepszym przyjaciołom człowieka pomaga się tylko pośrednio i bardzo niepewnie (co jest pewną pomocą? kupienie tony mięsa, dogadanie się ze schroniskiem i nakarmienie stworzeń).

Dobra, kończę. Może i skończyłem w wielkim stylu dyskusję, może zepsułem sobie 150 repa, bo ludzie uznali post za spam/herezję. W sumie nie zależy mi, nabiło się raz, nabije się i drugi.
Co by nie było - ten temat nie jest założony do dyskusji, tylko do głosowania i <i co? i pisania "oddałem głos?" wklej tu co chcesz>. Nie spamujmy już, jeśli ktoś wierzy, niech głosuje, jeśli nie, niech nie głosuje.

Jak w powieści są literówki/błędy to przepraszam, mamy środek nocy, jestem świadomością między głaskaniem mego (oh, stronniczy) psa i dzieleniem się z nim paczką chipsów (POMOC FAKTYCZNA!), myśleniem co zrobić z wrednym czołgiem w WoT i bawienia się solniczką.
Reply
#48
Nie ma nic za darmo córka Smile
Reply
#49
Brak mi słów...

Hawai:
No to swoje palce włóż do bułki, dołóż trochę mięsa i masz hot kebaba.

The Vene:
Jestem tak niewyspana że omijałam niektóre fragmenty tekstu, i to ''opowiadanie'' zupełnie straciło sens... muszę przeczytać od nowa Angry

Galenczei:
Do kogo to? Jeśli do mnie, to ten konkurs jest darmowy Wink

The Vene:
Tym razem przeczytałam wszystko dokładnie, ale połowy pozapominałam.
Tą pomocą jest kilkanaście worków 5kg karmy, koce, miski itd. Ja dokładnie nie wiem, w pełni wolontariuszką będę w Styczniu Wink
Reply
#50
Nie zjadłabyś pysznego smalczyku z pieska ? Toż to przecież niebo w gębie jest.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 2 Guest(s)