Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy zwierzeta pójda do nieba?
Nie chcę ci ciągle zaprzeczać bo nie jestem jakimś księdzem, czy coś ale mam pytanie: Chodzisz do Kościoła?
Reply
Brick 
Ja osobiście nie zamierzam iść do nieba. Nie wiem jakby wam to przekazać, nie podoba mi się niebo.
Trochę to trudne do zrozumienia, ale ja wolę żyć swoje 100 lat na ziemi i udać się na spoczynek po śmierci. Zero świadomości, pustka. Czas odłożyć wszystkie przemyślenia, swoją mądrość, życie za ziemi i pozwolić się rozpłynąć w czasie. Myślę, że takim stanie było by nam najlepiej. Czas nie ciągnął by się nam, w przeciwieństwie do nieba, które jest wieczne. Ja także mam swoje poglądy na temat nieba, ale większość z was po prostu by mnie wyśmiała. Pomyślcie przez chwilę, jak wyglądało by życie człowieka, który wie, że po śmierci nastanie koniec jego szczęścia, nieszczęście, pecha, nie będzie się niczym przejmował, po prostu zniknie ze swojego świata. Prawdopodobnie większość ludzi nie przejmowało by się tym (tak jak ja) i wykorzystali by całe swoje życie. Nikt by się nie wysadzał, bo życie było by tylko jedne i trzeba było się nim nacieszyć. Oczywiście pewnie znalazło by się parę "czarnych owiec", ale nie wydaje mi się, żeby było ich więcej niż jest teraz na ziemi.
Niebo takie jako nasz świat było by moim zdaniem zbędne. Chodzilibyśmy nago, tak jak bóg nas stworzył, cieszylibyśmy się każdą chwilą ze znajomymi, rodziną, panem bogiem. Przez wieczność. A od tego jest właśnie nasze życie na ziemi ...
Reply
"Kościół" z wielkiej litery to instytucja, ale podejrzewam, iż masz na myśli świątynię. Tak, chodzę, jednak mam nieco inny główny cel niż katolicy(mowa o tych prawdziwych), a mianowicie słucham Ewangelii i rozmyślam, atmosfera kościoła pomaga mi to oczyścić umysł.
Reply
nie bo nie maja duszy
Reply
To co napisałeś o niebie jest to tylko przypuszczenie twoje jak i innych ludzi, z którymi miałeś do czynienia. Nikt nie wie co nas czeka w niebie, ale ma być to dla nas nagrodą, więc nie może być tak jak na ziemi. Kiedyś kolega napisał mi że jak bęzdie już w niebie to poprosi Pana Boga o komputer i żey sobie Tibię zainstalował, hehe.
Trochę zboczyliśmy z tematu mieliśmy rozmawiać o tym czy zwierzęta trafią do nieba
Reply
Właściwie to dotyczy również zwierząt, którymi częściowo jesteśmy. Chociaż nie są aż tak doskonałe jak my (chociaż jest wiele dobrze rozwiniętych), powinne być traktowane na równi z nami. Przecież jakby nie patrzeć, my też jesteśmy ssakami. Jestem zwierzęciem i nie wstydzę się tego. To nic strasznego, nasze życia nie różnią się za wiele. U zwierząt toczy się walka o przetrwanie, dzicz, ciągłe walki. My dawno temu przechodziliśmy ten sam etap. Połączyliśmy siły, stworzyliśmy pierwsze miasta, byliśmy jednymi z najbardziej niebezpiecznych istot w tamtych czasach. Łapaliśmy mamuty, które były od nas kilkakrotnie większe, nasze sposoby przetrwania daleko wyprzedzały zwykłe zwierzęta.
Dziś słowo przetrwanie, kojarzy mi się nie z Bear Grylsem, z lasami, pustkowiem, a z normalnym życiem. Podstawowe czynności, które każdy przechodzi w swoim życiu, takie jak nauka, szukanie pracy, założenie rodziny, utrzymanie jej, wychowywanie, to rozumiem pod znaczeniem przetrwanie.
Reply
Więc z tego co napisałeś zrozumiałem na krótko, że ludzie byli kiedyś jak zwykli zwierzęta ale z czasem zmienili swoje postępowania, i stali się kimś więcej.
Reply
W Biblii jest zapisane - człowiek tym różni się od zwierzęta, że ma wolną wolę i duszę, zwierzęcia nie mają duszy, ich zachowania zawsze będą tylko i wyłącznie instynktem i zlepką bodźców, nie mają wolnej woli tak naprawdę. Katolik powinien w to wierzyć, więc odpowiedź brzmiałaby "nie", ktoś kto nie jest chrześcijaninem nie wierzy raczej w Niebo więc w tym wypadku odpowiedź również brzmi "nie". Mam pytanie - czemu chrześcijanie tak często znają Biblię gorzej ode mnie?

_
E: Przypadek pomylony.
Reply
Może dlatego, że ślepo wierzą w to, że zostaną zbawieni tylko dlatego, że zostali ochrzczeni. Niestety też odczuwam ten zawód.

Wagbunda:
W przeciwieństwie do Karmy podam inny cytat:
"Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało..."
Tego nie wiemy. Pismo Święte nie jest kompletne. Zostało z niego wykreślonych ok 50 innych ewangelii, nie mówiąc już, ile listów musiało przepaść. Jednak sądzę, że z waszego punktu widzenia KK zwierzęta nie idą do Nieba, ale w zgodzie ze słowami Jezusa, które wyżej napisałem nikt tego nie wie.

Jednak z punktu widzenia nauki <nie chodzi mi już o duszę i niebo> i my, i inne zwierzęta jesteśmy podobni, a więc zwierzęta mają troszkę mniej rozwinięty umysł od nas. I przy tym zawsze stałem. Jesteśmy tacy podobni, a tak różni zarazem. Pamiętajmy, że kościół jeszcze do niedawna składał ofiary ze zwierząt, a teraz nakazuje szacunku dla nich. Wink
Reply
Ja tam wierzę w zwierzęcą duszę Wink. Ja nie pamiętam cytatów za wiele, bardziej jako książkę pamiętam Biblię.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)